Wrazenia po 2 tygodniach uzywania Laguny
NoHope- Witam. Jest to moj pierwszy post na tym forum, gdyz od niedawna jestem zadowolonym do dzis posiadaczem Laguny z 1999 r. Po pierwsze to chcialbym sie przywitac z wszystkimi czlonkami forum, a po drugie to:1. Dzis zostalem niemile zaskoczony na stacji benzynowej: po zatankowaniu benzyny do pelna z baku zaczelo cieknac ( niewiadomo skad bo kapalo pod samochodem), a wskaznik paliwa mimo pelnego baku wskazywal niecale 3/4 a po przejechaniu kilku kilometrow wskazywal 3/4. Wyjechalem poza miasto i wypalilem ok 5 litrow i chyba przestalo cieknac ( nie widze dokladnie bo jest ciemno) ale smierdzi benzyna.2. Po przeczytaniu forum na temat wahan niskich obrotow po wysprzegleniu badz podjechaniu pod skrzyzowanie itp kupilem preparat stp do czyszczenia zaworow, ale po przejechaniu 40 km objawy nie ustapily ( przewody, swiece i filtr paliwa nowe). a i jeszcze czasami (raz na kilka sekund silnik jakby przygasa lekko na chwile i wtedy na zewnatrz blisko rury wydechowej slychac jakby ciche pierdniecie lub sapniecie 9nie wiem jak to nazwac).3. po miescie gazu bierze od 15 do 12,5 l /100 na trasie ok 10 l.4. mierzylem dzis czas od 0 do 100 i teraz wiem dlaczego wyprzedza mnie stara vectra 2.0i - na benzynie udalo mi sie osiagnac okolo 13,1 sek (mierzylem 3 razy). Tak mi sie wydaje ze ona jest troche mulowata ale nie wiem co moze byc przyczyna.5. ostatnia sprawa to odglos pracy silnika na jalowych obrotach, tzn silnik slychac i chyba jest ok ale denerwujace jest jednoczesne buczenie przez caly czas. mechanik powiedzial ze tak musi byc bo to jest auto z klima i to ona tak buczy. Nie wydaje mi sie zeby jednak tak byc powinno bez wlaczonej klimy.6. zawieszenie jest troche wybite (wymienilem lacznik stabilizatora) slychac niestety ze sie jedzie nawet po malych wybojach ( duzo malych dziur, kostka brukowa itp.) troche zawieszenie troche plastiki w srodku i deska z tylu.7. Ogolnie to jestem zadowolony ale te w/w sprawy troche mnie irytuja. Jezeli ktos mialby jakies sugestie na w/w usterki to byloby milo . Pozdrawiam - nowy wlasciciel Laguny
KaZi_2005- 1. Dzis zostalem niemile zaskoczony na stacji benzynowej: po zatankowaniu benzyny do pelna z baku zaczelo cieknac ( niewiadomo skad bo kapalo pod samochodem), a wskaznik paliwa mimo pelnego baku wskazywal niecale 3/4 a po przejechaniu kilku kilometrow wskazywal 3/4. Wyjechalem poza miasto i wypalilem ok 5 litrow i chyba przestalo cieknac ( nie widze dokladnie bo jest ciemno) ale smierdzi benzyna. Sprawdz odpowietrznik baku (bywa tez ze sie przeciera rura nalewowa PB do baku i tez od tego moze ciec) i czy jest szczelnosc na wezykach doprowadzajacych PB do silnika (2szt. zasilenie i powrot).2. Po przeczytaniu forum na temat wahan niskich obrotow po wysprzegleniu badz podjechaniu pod skrzyzowanie itp kupilem preparat stp do czyszczenia zaworow, ale po przejechaniu 40 km objawy nie ustapily ( przewody, swiece i filtr paliwa nowe). a i jeszcze czasami (raz na kilka sekund silnik jakby przygasa lekko na chwile i wtedy na zewnatrz blisko rury wydechowej slychac jakby ciche pierdniecie lub sapniecie 9nie wiem jak to nazwac). Przygasa na PB czy na gazie, czy na tym i na tym. A silniczek krokowy - wez i to pod uwage. 4. mierzylem dzis czas od 0 do 100 i teraz wiem dlaczego wyprzedza mnie stara vectra 2.0i - na benzynie udalo mi sie osiagnac okolo 13,1 sek (mierzylem 3 razy). Tak mi sie wydaje ze ona jest troche mulowata ale nie wiem co moze byc przyczyna. Cos lipnie i znow pytanie czy na PB czy na gazie bo nie chce tu zachwalac laguny ale vectra powinna dostac w [beeep]e (chyba ze vectra ma 2.0 16V 136/150KM - ale tez nie powinna wygrac bo masz N7Q).5. ostatnia sprawa to odglos pracy silnika na jalowych obrotach, tzn silnik slychac i chyba jest ok ale denerwujace jest jednoczesne buczenie przez caly czas. mechanik powiedzial ze tak musi byc bo to jest auto z klima i to ona tak buczy. Nie wydaje mi sie zeby jednak tak byc powinno bez wlaczonej klimy. Moze to byc napinacz rozrzadu i musial bys poczekac na Przema bo z tego co pamietam to tez podobna "usterke" mial. Moze to tez byc lozysko pompy klimy, alternatora, pompy wspomagania albo pompa wody. 6. zawieszenie jest troche wybite (wymienilem lacznik stabilizatora) slychac niestety ze sie jedzie nawet po malych wybojach ( duzo malych dziur, kostka brukowa itp.) troche zawieszenie troche plastiki w srodku i deska z tylu. Swoznie, koncowki drazkow kierowniczych, poduszki amortyzatorow nie sa drogie i powinny zalatwic te stuki - najpierw sprawdz co stuka zebys nie wymienial odrazu wszystkiego. 7. Ogolnie to jestem zadowolony ale te w/w sprawy troche mnie irytuja. Jezeli ktos mialby jakies sugestie na w/w usterki to byloby milo . Poczytaj na forum uzywajac opcji szukaj i powinienes znalesc duzo wiecej info na tematy interesujace Cie.
Shrek85- dziekuje za sugestienajbardziej mnie ciekawi co moze byc przyczyna takiego przymulenia i ewentualnie co mozna zrobic aby to usunac? Jezdze na razie na benzynie bo wydaje sie mocniejsza:). A co do niskich obrotow to najpierw musze umiejscowic ten silnik krokowy (bo nie wiem czy go mam ). jestem laikiem jezeli chodzi o samochody:(To buczenie dochodzi z lewej dolnej strony silnika stojac przed maska samochodu.
borsuk- Nic nie pisałeś o filtrze powietrza wiec moze wymień go albo najpierw sprawdz jego zabrudzenie
spalony- Oczywiscie tez jest wymieniony. Sorki zapomnialem to dopisac. Tak sobie przeszukuje fora i konwencji rozwiazania problemu jest od groma: zaczynajac od katalizatora a na zuzytym silniku konczac. Ale najwazniejsze jest to ze nigdzie nie ma napisane dokladnie jak to diagnozowac. Bo opinie o ASO sa w duzej mierze zle a dobrego mechanika to ciezko znalezc.
iradek- SnekeMM1, spytam z ciekawości. Ile zapłaciłeś za swoja Lagunę??? I czy jest to auto sprowadzone czy z Polskiego salonu??
mrs88- Witam kolejnego posiadacza N7Q JeÂżeli o spalanie LPG to po mieÂście teÂż mi tyle spala 13-15 l/100. WczeÂśniej byÂło nawet 20. Po wyregulowaniu (zbyt bogata mieszanka i max âodkrĂŞconyâ silniczek krokowy) zeszÂło do 13 przy stylu jazdy kapelusznika i 15 przy normalnym (bez szaleĂąstw). MyÂślĂŞ, Âże mniej siĂŞ nie da po mieÂście. Na trasie podobnie jak u Ciebie. Z przyspieszeniem tez nie byÂło najlepiej. MiaÂłem nawet 16s, ale mierzyÂłem tylko na LPG. Po wywaleniu katalizatora 12s (LPG). OdnoÂśnie buczenia to jest kilka (ÂłoÂżyskowo-rolkowych) moÂżliwoÂści, o ktĂłrych pisaÂł Rodzin i wcale nie musi buczeĂŚ (stwierdzenie mechanika), wrĂŞcz nie powinno. Mi buczaÂła rolka napinacza paska akcesoriĂłw. Jest to taka plastikowa rolka (120 PLN w Intercars). Jak masz w miarĂŞ nowy pasek wieloklinowy to nie zmieniaj rolki w ASO bo wymieniÂą Ci pasek na nowy -> raz naciÂągniĂŞty pasek nie moÂże byĂŚ ponownie zakÂładany (wg ASO). Ja zostaÂłem wÂłaÂśnie wykasowany za nowy pasek. Jak coÂś mi siĂŞ jeszcze przypomni to napiszĂŞ.
szefix114- Witam Kolegów. Mam pytanko Przemo napisałeś że wywaliłeś katalizator,byłem na przeglądzie wydechu i powiedzieli mi że mam pusty katalizator czyli zastała sama puszka i przez to wpada mi w metaliczny rezonans i jest głośno. W n7q jest jedna sonda lambda przed katal. więc jego brak teoretycznie nie ma wpływu na prace silnika oczywiście poza jakością spalin. Są tacy co twierdzą że ma i jest niezbędny do prawidłowej pracy silnika bo wypromieniowuje spore ilości ciepła i itp a bez katal. dostają po du.. e tłumiki i spadają osiągi. Czy zauważyłeś jakieś większe zużycie tłumików lub mniałeś jakieś problemy z autkiem po wycięcu katalizatora ? Pozdrawiam.
kisior1989- Witam Kolegów. Mam pytanko Przemo napisałeś że wywaliłeś katalizator,byłem na przeglądzie wydechu i powiedzieli mi że mam pusty katalizator czyli zastała sama puszka i przez to wpada mi w metaliczny rezonans i jest głośno. W n7q jest jedna sonda lambda przed katal. więc jego brak teoretycznie nie ma wpływu na prace silnika oczywiście poza jakością spalin. Są tacy co twierdzą że ma i jest niezbędny do prawidłowej pracy silnika bo wypromieniowuje spore ilości ciepła i itp a bez katal. dostają po du.. e tłumiki i spadają osiągi. Czy zauważyłeś jakieś większe zużycie tłumików lub mniałeś jakieś problemy z autkiem po wycięcu katalizatora ? Pozdrawiam. Mam też 2.0 tyle że F3R i też nie mam katalizatora bo się rozsypał, więc tak silnik pracuje normalnie, jest troszkę bardziej zrywny, zużycie paliwa LPG bez zmian, co do szybszego zużycia tłumików to jeżdżę już tak od roku i nic niepokojącego nie zauważyłem. Sposób naprawy: w puszkę po kat wspawana rurka przelotowa (nawiercona w celu wstępnego rozprężania spalin). Koszt 30 zł. A też słyszałem historie że bez katalizatora silnik nie będzie normalnie pracował. Katalizator to ekologia i tyle. Przegląd bez problemu. Facio zerknął że kat jest i jazda
tapicerka5- Odnosnie ceny to dalem 17000 zl(rok prod 1999). A co do buczenia to rano nie bylo, ale jak wrocilem z Olsztyna to sie pojawilo znowu. Musze znalezc jakiegos dobrego fachowca do zdiagnozowania co to buczy:). Ja tez sie naczytalem, ze bez katalizatora to tylko zludna oszczednosc bo tlumiki szybciej sie zuzywaja. Jednak powinni na ten temat wypowiedziec sie ci, ktorzy bez niego jezdza dluzszy czas. Ja takze slyszalem, ze wymiana zuzytego katalizatora poprawia osiagi, bo nic nie przeszkadza gazom w ukladzie wydechowym. Tylko nasuwa sie pytanie co w jego miejsce czy rurka z otworami czy inne ustrojstwo? Mielbym jeszcze prosbe do fachowcow, zeby powiedzieli mi co mozna wymienic w zawieszeniu aby poprawic komfort - chodzi mi o te wszystkie gumy czy sworznie, ktore nie kosztuja duzo a ich wymiana przynosi poprawe. Niestety nie mam ani wiedzy ani zadnych schematow zawieszenia takze nie orientuje sie w tym ani troche. Po przeczytaniu forum wiem, ze takie elementy isnieja ale co dokladnie one wnosza to nie wiem.
patrix926- No to w cenie Twojej Laguny mamy odpowiedz na jej wszystkie niedomagania Niby 17 tys zł za 99 r. do niedużo, tyle tylko że kupiłeś za to strucla do remontu w którego trzeba będzie włożyć ok. 4 tyś zł aby doprowadzic go do stanu idealnego , a czy nie lepiej było dołożyć 3 tys i kupić porządna zadbaną Lagunę z tego samego roku??? Włąsnie tego nie rozumiem wśród kupujących, nażekaja że drogo kupują zlom za 4-5 tys zł mniej i ... nażekaja że sie psuje !! Zrozumcie to co dobre i zdbane MUSI kosztowac!! Nikt nie odda DOBREGO, ZADBANEGO auta za bezcen. Za bezcen, to mozna tylko kupić strucla z ktorym będzie wiecej kłopotów niż pożytku
skiner153- @Daro, kat wyleciaÂł bo poÂłowa wkÂładu siĂŞ posypaÂła a nie miaÂłem kasy na inny. WstawiÂłem strumiennice i jest jakoÂś lÂżej. Kat byÂł pozapychany i myÂślĂŞ, ze przez to autko byÂło przymulone i wiĂŞksze byÂło spalanie. Ze strumienicÂą jest gÂłoÂśniej jak z katalizatorem, przynajmniej tak do 2 tys obr., wyÂżej nie sÂłychaĂŚ ró¿nicy. Jak masz sama puszkĂŞ to bĂŞdziesz miaÂł haÂłas i brzĂŞczenie, chyba, Âże rurka ktĂłra byĂŚ moÂże wspawali w Âśrodek siĂŞ zerwaÂła i sobie fruwa po puszce. Cos wiĂŞcej bĂŞde mĂłgÂł napisac za jakis czas bo w sierpniu wstawiaÂłem strumiennice. Tutaj jeszcze ukÂłony dla kolegi RENAULT1 za cynĂŞ aby wystawiĂŚ stary kat na Allegro. Koszty strumiennicy sie zwracajÂą i jeszcze sporo zostanie:)A to, ze dostajÂą tÂłumiki to fakt. CaÂły impet teraz przeszedÂł na tÂłumole, wiĂŞc czekam âŚ
beret5- MaciejKupuje sie za tyle ile sie ma a w ASO powiedzieli ze tylko lacznik stabilizatora do wymiany. Takze wzialem, bo komu mam w koncu zaufac w ocenie auta?:sobie (laik) czy ASO. a odnosnie tych moich problemow to moze wymyslam ale chce sie ich pozbyc bo sa troszke upirdliwe.
addmaster- Snake - odnośnie falowania obrotów i gaśniecia przy wysprzęglaniu to u mnie pomogła wymiana krokowego z tym, że falował tylko na gazie. Można kupić na allegro za 49 zyla. Teraz tylko gaśnie jak jest słabo rozgrzana ale po 5 minutach jest ok. Kiedyś gasła notorycznie. W każdym razie wyłączam automat i jadę dłuższą chwilkę na benzynce i dopiero przełączam na gaz ręcznie. W przyszłum tygodniu wezmę się za to falowanie na zimnym. Odnośnie zamulonego silnika - może masz lekko przestawiony rozrząd ? Sprawdź filtr paliwa. Głowa do góry a powoli usuniesz wszystkie usterki i bankowo będziesz zadowolony. Maciej - 17 tysia za rocznik 99 to Twoim zdaniem mało ? Ja bym był skłonny stwierdzić, ze frajerem jest ten, który płaci 20 za ten rocznik. Opowiastki, że dobre musi kosztować to możesz między bajki wsadzić. Pamiętaj, że jesteś w Polsce a tu liczy się tylko kasa więc każdy zdziera ile może. Ponaddto cenę kształtuje rynek więc jeśli pojedziesz na pas nadgraniczny gdzie roi się od aut to znajdziesz cacko za 17 tysia. Zamiast wnieść coś konstuktywnego do dyskusji tylko dołujesz kolegę. Ja w każdym razie dałem 18 i mam perełkę z DDR po cacy przeglądach i w super stanie.
rafalmot1- Twingo no totalnie bym się z tobą nie zgodził Wiesz ja mam Lagę kombi z 2000 r. rozpiętośc cen w tym roczniku to 18-24 tys zł Za 18 tys można kupic Lagę z tego roku tyle że będzie to trup po dzwonie albo z wytłuczonym zawiasem ewentualnie przekładka (mniej lub bardziej udolna ) z Anglika Ja swoja LAgę zamierzam własnie sprzedawać , chcę za nia 22 tys zł tyle że mój samochód to auto z udokumentowanym książką serwisową i historą w kompie ASO przebiegiem, serwisowany TYLKO na oryginalnych częściach, myty TYLKO kosmetykami IXTAR Renault, z przglądami dokonywanymi zawsze na czas i częściami wymienianymi od razu (a nie na zasadzie: a niech stuka jak sie rozleci to wyminię ) i niesamowicie zadbany. Czy myślisz że ja takie cacko oddam za 18 tyś zł???!!! Chyba musiałby być nieźle stuknięty żeby za bezcen oddawać takie auto. Po co to pisze?? Ano po to żeby uświadomić ci że ludzie którzy maja tak zadbane auta jak ja ( ajest ich naprawdę niewiele) wystawiaja ceny z górnej półki danego rocznika bo wiedzą co sprzedaja i ile to jest warte. A klient kupi to co uzna za stosowane, tu masz rację, tyle ze GŁUPCEM jest klient który kupi grata za 4 tys zł mniej i dołoży do niego te 4 czy 5 zeby nim móc bezpiecznie jeździc skoro moze kupić zadbany i porządny samochód za co prawda wyższą cenę na wstepie ale nie będzie musiał NIC do niego dokładac przez najbliższy rok
wesoly_mariusz- I Maciej ma racje kupione za grosze wychodzi finalnie drogo bo albo to albo tamto zawsze cos jest nie tak ja za swoja dalem tez troszke drozej nizby to z rocznika wychodzilo ale wiem za co zaplacilem i teraz mam spokoj wiadomo rozrzad i plyny po kupnie wymienione inic poza tym normalna eksploatacja .
dawid88pn- Panowie opanujcie się !Kolega pyta o usunięcie kilku usterek a wy zaczynacie dyrdymały sadzić i analizować rentowność jego zakupu. Nie wnosicie nic konstruktywnego do tego postu !
Tomcio- Panowie opanujcie się !Kolega pyta o usunięcie kilku usterek a wy zaczynacie dyrdymały sadzić i analizować rentowność jego zakupu. Nie wnosicie nic konstruktywnego do tego postu !Kolego, ale ja tylko odpowiedziałem na Twój post
persona- chciec to ty mozesz a czy dostaniesz jelenia to inny temat ja swoja lale dałem 900eu no zdaje sobie sprawe ze twoja mlodsza ale mlode tez tam ful i chula jak rakieta mowa zachod tam furmanek ful za grosze wiem co mowie byłem 1 miesiac temu
grzegorz2609- No Macieju tos sobie troszke pojechał, ja kupiłem lalkę z końca roku 99 1.8 16V przebieg (tu wam będzie troszke ciężko uwierzyć bez oglądania lalki ale książka serwisowa jest) 59 000. Kupiłem ją od Niemca który urodził się 2 lata przed wojną Kupiłem ją pod koniec czerwca tego roku i zapłaciłem 16 000 + akcyza rejestracja i takie tam w sumie około 17 200. I dokupiłem do niej już całą masę rzeczy: CB radio, opony zimowe, dywaniki gumowe na zime i naklejki klubowe . Poza tym wszystko w stanie idealnym To narazie tyle przez 5 mc uzytkowania i 12 000km . A jesli chodzi o Twoją lagę to wybacz ale normalnie mnie szlak trafił jak to przeczytałem. Tak , może i serwisujesz w ASO myjesz tylko ręcznie ciepłą woda i najdroższym szamponem potem traktujesz ją woskiem w złotym opakowaniu, tylko że masz rdze na zamku tylnej klapy, druga skrzynie biegów wgięcie na masce i rozpływający się plastyk w boczku tylnych drzwi, i chcesz za nia 22 000 złotych POWODZENIA A do tego wszystkiego mówisz koledze że kupił trupa bo dał 17 000 nie, no sorry ale brak słów