Tuning alternatora

kuba_sj- Witajcie. Oglądałem wczoraj jakiś program moto - chyba "Abenteuer Auto" i tam jakiś Niemiec stwierdził, że powyżej pewnej prędkości obrotowej alternator już nie poprawia wydajności. Zwykle jest to prędkość koło 5t obrotów/min w zależności od przełożenia w obrotach silnika daje to ok 2,5t na min. Koleś proponuje, żeby rolkę napędzającą alternator zastąpić większą, oczywiście jeśli często jeździ się na wyższych obrotach - np. w trasie. Niezależne testy na dwóch P 407 jeden diesel drugi benzyna, dały średnio 6% oszczędności w zużyciu paliwa. Na moc auta podobno nie ma to pozytywnego wpływu (negatywnego oczywiście też nie). Nie wiem za bardzo jaki wpływ będzie to miało na pasek, ale sprawa może warta rozważenia. Koleś bierze za całość chyba pod 200 Euro, ale może w Polskich warunkach byłoby taniej.
Mati_- Hugo,6% to z pewnością błąd pomiaru. Ciekawe jaka była wielkość próbki pomiarów i jak porównywalne warunki. Chyba, że pomiary były na hamowni - czego się nie spodziewam. Parametry ładowania alternatora stabilizowane są przez jego układ elektroniczny, zaś maksymalna wydajność ograniczana przez rezystancję cewek wytwarzających napięcie przemienne. Uważam, że ktoś chce "zarobić" kasę na mało doświadczonych. Nie polecam.
maciek434- Parametry ładowania są właśnie tak stabilizowane, ale rolka kręci się szybciej choć nie musi dla wytworzenia danego prądu. Kwestia zrobienia kasy - nie mam zamiaru tego zakładać, ale myślę, że nie ma związku między producentem/pomysłodawcą, telewizją i firmą testującą. Dla ciekawych oto link:Abenteuer Auto