odgłosy z tylnego zawieszenia
DrifterD3- witam od pewnego czasu dochodzą do mnie stuki z tylnego prawego koła czy zawieszenia stuk jest stłumiony jak gdyby guma o gume w warsztacie okazało sie wszystko sprawne. Co to moze byc???????
bartyzelekd- u mnie tez cos pukalo dziwnie ale w warsztacie dopatrzyli sie ze jest umieszcona blacha na podwoziu ktora moze obijac o spod albo o koncowke tlumnika.. moze sie myle a moze to to zawsze mozna spr
dudadublin- U mnie też miałem taki objaw - dałbym sobie coś obciąc, że stuka w prawym tylnym kole, a okazało się, że to wina łącznika stabilizatora w prawym przednik kole (jakoś dziwnie się przenosiły te drgania)
kuncfotek- witam od pewnego czasu dochodzą do mnie stuki z tylnego prawego koła czy zawieszenia stuk jest stłumiony jak gdyby guma o gume w warsztacie okazało sie wszystko sprawne. Co to moze byc??????? Wybita (popękana, zwulkanizowana) dolna gumowa tuleja mocowania amortyzatora - moze być to ale nie musi .
Pitek- Gumę mocowania amortyzatora (o czym wspomniał Rodzyn) można sprawdzić unosząc samochód. Jeżeli okaże się dobra, to następnym elementem jest amortyzator, pomimo jego sprawności na przyrządach .
jaro467- A jeżeli nie dobra to co wtedy? Ja mam identyczny problem tzn. wybite gumy w amortyzatorach i co mam zrobić? Podobno nie ma samych gum w ofercie? Ma ktoś rozwiązanie na tę dolegliwość lali? ( poza wymianą całych amorów)?
koÄšÂlak- A jeżeli nie dobra to co wtedy? Ja mam identyczny problem tzn. wybite gumy w amortyzatorach i co mam zrobić? Podobno nie ma samych gum w ofercie? Ma ktoś rozwiązanie na tę dolegliwość lali? ( poza wymianą całych amorów)? Raczej niestety tylko wymiana amortyzatorów na nowe. PS: tak jeszcze w temacie tych dolnych mocowań amortyzatorów czyli tam gdzie jest ta guma - chodzi o to że wymieniając amorki u siebie w lagunie robiłem to na podnośniku który podnosi samochód za podłoge (wiecie o co chodzi - tak że podsówa sie łapy podnośnika i unosi samochód że koła wiszą w powietrzu) i jak zamontowałem już u siebie nowe amorki to zaczełem je dokręcać na siłę na podniesionym samochodzie i wtedy mój kolega zapalony mechanik amator czyli tak jak ja podpowiedział mi że robie to źle - że górne mocowanie amorka mogę dokręcić na max jak samochód jest jeszcze na podnośniku ale już dolne mocowanie żebym dokręcał na opuszczonym samochodzie czyli jak już stoi całym ciężarem na podłodze bo tylko wtedy prawidłowo "ułożą" się te gumy - czyli w takiej pozycji jak będą najczęściej się znajdowały - troche może ma i rację ale nigdy tak nie robiłem. Tłumaczył mi że jak samochód jest podniesiony i amortyzatory są całkowicie wysunięte i jak je wtedy dokręce na max i opuszcze samochód na ziemnie to podczas sciskania się amortyzatorów na dolne mocowanie (czyli te gumy) idzie cała siła/ciężar samochodu. Czy się mylił czy mówił prawdę - prosił bym o wyjaśnienie kogoś bardziej w temacie (np. Andre ) bo głupio tak żyć w nieświadomości a na moje oko niewidziałem nigdy różnicy jak się to zrobi bo w końcu jest tam tulejka żeby się skręcała - no ale tak jak pisałem wcześniej mogę się mylić i czekam na wyjaśnienia.
olowek- Sam już sobie odpowiedziałeś wspominając temat tulei amorka. Jak więc ma sie teoria tego mechanika co do pracy amortyzatora w tym miejscu? Jeżeli tak ma być, to wszystkie ASO popełniają błąd przy montażu. Ale to nie ja miałem odpowiedzieć, wiec tyle w temacie
pmark- Ale to nie ja miałem odpowiedzieć, wiec tyle w temacieDlaczego nie - zasugerowałem tylko Andre bo pracuje w ASO i chciałem wiedzieć jak tam robią.
robal- WitamJeśli można to podłączę się pod temat. W tamtym roku tak koło listopada też zaczęły pojawiać mi się takie stłumione stuki z okolic tylnego lewego koła. zajechałem do mechanika i stwierdził, że do wymiany są tuleje tylnej belki (musiałem je niestety zmienić w serwisie). po wymianie niestety było dalej bez zmian. ostatnio jednak problem się nasila. dźwięk jest w sumie podobny do pracy zawieszenia na wybojach i nierównościach tylko że trwa cały czas. ostatnio też zauważyłem, że jak siedziałem na tylnym siedzeniu to styki dalej były słyszalne ale już nie tak bardzo jak z fotela kierowcy. czy w moim przypadku też może być problem z amorkami?
krisstiano- Jeżeli są to gumowe tuleje mocowań amortyzaotra to niestety nieda się ich dokupić . Ale u mnie były wybite górne te gumy, porpstu doszczętnie, a teraz uwaga! Takie gumy pasują od Żuka !! juz jeżdze pół roku i gites. tylko ze trzeba cieńszą dać tulejke w tej gumie i tyle
timmoteusz- czy w moim przypadku też może być problem z amorkami? Może ale sprawdź jeszcze inne rzeczy które mogą powodować halas takie jak zbiornik, tłumik, klapa tylna. Jeżeli są to gumowe tuleje mocowań amortyzaotra to niestety nieda się ich dokupić . Ale u mnie były wybite górne te gumy, porpstu doszczętnie, a teraz uwaga! Takie gumy pasują od Żuka !! juz jeżdze pół roku i gites. tylko ze trzeba cieńszą dać tulejke w tej gumie i tyleMiałem o tym napisać ale myślałem że nie będzie to nie na miejscu - można dopasować i te dolne gumy, wstyd się przyznać ale kiedyś szykowałem lagune mojego kolegi która miała iść na giełdę i w dolne mocowania wstawiliśmy podobnej wielkości gumy które były przeznaczone do mocowania łacznika stabilizatora w meredesie albo oplu - nie pamietam już dokładnie ale operacja się udała - laguny na giełdzie nie sprzedał a kupił ją nasz wspólny znajomy który o tym nic nie wie a i nic mu do tej pory nie stuka. PS: jak to mówią potrzeba matką wynalazków ale patent w tym przypadku zadziałał - wiem że to patyrka i u siebie bym tego nie zrobił tak samo jak nie polecam tego nikomu.
b0rys- klapę tylną już sprawdzałem, tak samo pokrywę koła zapasowego. nie sprawdzałem tłumnika więc dzięki za wskazówkę. a co do ewentualnej podmianki gumy w amortyzatorze to w poprzednim wieku mieliśmy żuka i gdzieś w garażu znalazłem amo od niego, chyba nawet nie używany niemniej zobaczę tłumnik i izolację termiczną tłumnika